Chcę walczyć z Polakami z pierwszej 10

Chcę walczyć z Polakami z pierwszej 10

- Spodziewam się, że Mariusz Runowski wróci z wielką chęcią odbudowania się na zawodowych ringach. W najbliższym czasie chcę walczyć z rodakami, którzy są wyżej ode mnie w rankingu – mówi Tomasz „Zadyma” Gromadzki (Tymex Boxing Promotion) przed sobotnią galą „Ptak Warsaw Expo Boxing Night” w Nadarzynie koło Warszawy.
- Dwa lata minęły od mojej poprzedniej, zwycięskiej walki z Mariuszem Runowskim. To ja byłem zdecydowanie lepszy, leczy Mariusz mógł ostro się przygotowywać, aby wrócić lepszym oraz silniejszym i może chce zaskoczyć publiczność swoimi postępami. Po porażce ze mną oraz Mateuszem Rzadkoszem, mógł chcieć się odbudować na zawodowych ringach – powiedział 28-letni katowiczanin.
Tomasz „Zadyma” Gromadzki ma rekord 6-1-1 (1KO), zaś 26-letni Mariusz Runowski 4-2 (2KO), ale on nie walczył od ponad 1,5 roku. Przed 2 laty bokser Tymexu wygrał z Runowskim w swojej profesjonalnej 3 walce, rywal też był wtedy niepokonany. Natomiast w lutym w swoim ostatnim występie Tomasz Gromadzki pokonał Wojciecha Wierzbickiego w Zgorzelcu.
- Wojciech Wierzbicki był mi znany z kickboxingu. Wiedziałem, że zawsze jest dobrze przygotowany fizycznie, więc walka z nim to nie będą przelewki. Po mojej poprzedniej porażce z Mateuszem Rzadkoszem, padła propozycja boksowania w jego rodzinnych stronach, gdzie jego brat walczył w pojedynku wieczoru, a sama gala reklamowana była jako „Podwójne Uderzenie” z racji występu braci Wierzbickich. Czułem, że po wcześniejszej porażce zostałem skazany już na straty. Aby wygrać u gospodarza trzeba stanowczo prowadzić pojedynek, albo znokautować rywala. Wiedziałem, że muszę być najlepiej przygotowany jak tylko potrafię i udowodnić kolejny raz, że za szybko postawiono na mnie krzyżyk i że nie tak łatwo jest przełamać Zadymę! – dodał zawodnik promowany przez Mariusza Grabowskiego.
Szefowie Tymex Boxing Promotion Mariusz Grabowski i Mariusz Konieczyński organizują galę podczas targów sportowych „Go Activ Show”. Na ringu powalczą m.in. czterej zawodnicy Tymexu Robert Parzęczewski, Damian Wrzesiński, Mateusz Rzadkosz i Tomasz Gromadzki, a wśród gości honorowych będą Ewa Brodnicka, Tomasz Adamek, Mateusz Masternak i Adam Balski.
W polskiej wadze super średniej w rankingu boxrec Tomasz Gromadzki zajmuje 10 miejsce, a jego celem są walki z rodakami w najbliższej przyszłości.
- Jeżeli chodzi o lidera tej kategorii, to nasuwa mi się paru kandydatów, ale daleko im według mnie do europejskiej albo światowej czołówki. Mało zawodowych pięściarzy w dzisiejszych czasach może utrzymywać się tylko ze sportu, dlatego myślę, że mam szanse ze wszystkimi Polakami. Prędzej czy później chciałbym się zmierzyć z paroma zawodnikami, którzy są ode mnie wyżej na liście rankingowej, a wtedy będę wiedział na jakim jestem poziomie i co dalej z karierą bokserską – mówi Tomasz Gromadzki, który na co dzień i trenuje boks, i prowadzi własną działalność biznesową, m.in. zakład pogrzebowy.